Szanowni Państwo

Z ogromnym żalem informujemy, że w dniu 18 września 2014 roku,
po długiej i ciężkiej chorobie zmarł nasz nieodżałowany i nieoceniony przyjaciel

WACŁAW CZECH.

Niestrudzony animator kultury, propagator i miłośnik muzyki jazzowej,
przyjaciel największych gwiazd polskiego jazzu, ale też promotor wielu młodych artystów jazzowych.

Wieloletni Dyrektor Oddziału Północnego Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego w Bydgoszczy;
organizator Pomorskiej Jesienni Jazzowej i konkursu skrzypków jazzowych - dzięki któremu
wiele późniejszych gwiazd stawiało pierwsze kroki na profesjonalnej scenie muzycznej.

Gawędziarz, który zawsze ze swadą i humorem opowiadał historie
i anegdoty z życia muzyków jazzowych i innych gatunków sceny muzycznej.

O kilku lat pomysłodawca, założyciel i Prezes Zarządu Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Jazzowego,
w którym realizował wszystkie swoje pasje organizatora i promotora jazzu.

O terminie ostatniego pożegnania naszego przyjaciela powiadomimy.

Z żalem zawiadamia

Rodzina i Zarząd Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Jazzowego



 

 
 

Miłośnicy jazzu w województwie zachodniopomorskim mogą mieć prawdziwe powody do zadowolenia. W styczniu 2008 rozpoczęło swoją działalność Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Jazzowe, którego celem jest popularyzacja jazzu i muzyki pokrewnej. Podstawą działalności ZSJ jest organizacja koncertów polskich i zagranicznych gwiazd jazzu.
Stowarzyszenie jest organizatorem lub współorganizatorem takich przedsięwzięć artystycznych jak „JAZZ NA ROGATKACH” czy „AMFITEATR JAZZ CAFÉ” czy „JAZZ POD CHOINKĘ”, „HANZA JAZZ FESTIWAL” w Koszalinie, „JAZZ PIKNIK NAD ZALEWEM w Stepnicy. Stowarzyszenie patronuje koncertom „PONIEDZIAŁEK JAZZ FANA”.

Amfiteatr Jazz Café to realizowany od 2011 roku projekt popularyzacji muzyki jazzowej i pokrewnej wśród mieszkańców i turystów spacerujących alejkami szczecińskiego Parku Kasprowicza. W niedzielne, wakacyjne popołudnia pod zadaszeniem Teatru Letniego im. Heleny Majdaniec powstaje kameralna scena gdzie można posłuchać dobrej muzyki jazzowej oraz napić się kawy lub herbaty, a może też zjeść lody.
Ma to przypominać atmosferę dawnych koncertów promenadowych, kiedy to w ramach niedzielnego wypoczynku oprócz przyjemności spaceru wśród pięknej parkowej zieleni można było również posłuchać przyjemnej, relaksującej muzyki. Dotychczasowe doświadczenia dowodzą, że ta forma wypoczynku ma wielu zwolenników, a prezentowane koncerty mają już bardzo wielu stałych, wiernych słuchaczy. Każdy z wakacyjnych cykli koncertowych pragniemy połączyć jakimś motywem przewodnim. W roku 2014 była to prezentacja twórczości pięciu uznanych wokalistek jazzowych i bluesowych. Ze względu na typowo żeński charakter tych pięciu koncertów nazwaliśmy go „LADIES JAZZ SUMMER”. Wszystkie koncerty tego cyklu odbywają się na scenie Teatru Letniego im. H. Majdaniec w Szczecinie, zawsze w niedzielę i zawsze o godz. 17:00.
Jazz na Rogatkach, zgodnie z założeniami, stanowi jeden z najbardziej edukacyjnych projektów ZSJ w zakresie promocji muzyki jazzowej i pokrewnej jazzowi. Cykl koncertów w najdalej oddalonych na południe i północ dzielnic Szczecina (Dąbie i Skolwin) przyciąga już od 2010 roku publiczność do tej pory niekoniecznie zainteresowaną muzyką jazzową czy muzyką i sztuką w ogóle. Proedukacyjny charakter tych koncertów objawia się również poprzez promocję często młodych muzyków zarówno ze Szczecina jak i innych rejonów Polski. Coraz większa popularność tego cyklu wśród mieszkańców wspomnianych dzielnic jak i innych dzielnic Szczecina daje asumpt do aktywizacji kulturalnej mieszkańców naszego miasta. W ramach cyklu Jazz na Rogatkach organizujmy koncerty na przemian w Domu Kultury „Klub Skolwin” w Skolwinie, ul. Stołczyńska 163, szczecin Skolwin i w filii Miejskiego Ośrodka Kultury, klub „Delta” w Szczecinie Dąbiu.
Jednym ze sztandarowych przedsięwzięć ZSJ jest organizowany do 2009 roku JAZZ PIKNIK NAD ZALEWEM, początkowo w Nowym Warpnie, a od 2010 roku w Stepnicy. Jest to organizowany wspólnie z Gminnym Ośrodkiem Kultury i Urzędem Miasta w Stepnicy kilkugodzinny koncert gwiazd polskiego i światowego jazzu w pięknej scenerii amfiteatru w Stepnicy nad brzegiem Zalewu Szczecińskiego. Koncertom towarzyszy szereg wydarzeń pokazujących bogactwo turystyczne Stepnicy i regionu zachodniopomorskiego, a całość kończy ogólne jam session w niedalekiej restauracji „Panorama”.
Członkowie - Założyciele Stowarzyszenia za niezwykle ważne w jego działalności uznali pomoc i opiekę nad młodymi muzykami i zespołami jazzowymi z regionu. Odbywa się ona w ramach tzw. Młodej Sceny Jazzowej. Utalentowana młodzież może zaprezentować się szerszej publiczności oraz wziąć udział w warsztatach jazzowych (HANZA JAZZ FESTIWAL w Koszalinie), którego ZSJ jest współorganizatorem.
Zamiarem Stowarzyszenia jest również reaktywowanie udanych i sprawdzonych przed laty imprez jak np.: POMORSKA JESIEŃ JAZZOWA, dzięki której wielu młodych muzyków otrzymało szanse zaistnienia na polskim jazzowym rynku muzycznym i rozpoczęcia trwającej do dziś kariery. Planowane są także coroczne koncerty i pikniki jazzowe w mniejszych miejscowościach regionu, aby tamtejsza publiczność mogła, często po raz pierwszy, usłyszeć jazz na żywo. Jednym z najnowszych pomysłów ZSJ jest popularyzacja muzyki bluesowej, jako pokrewnej jazzowi w postaci organizacji w okresie letnim dużego, corocznego koncertu bluesowego pod nazwa BLUES NAD MIEDWIEM w amfiteatrze w Zieleniewie na jeziorem Miedwie, w połowie drogi ze Szczecina do Stargardu Szczecińskiego.
Obecnie Stowarzyszenie liczy ponad 30 członków. Są wśród nich m.in.: szczeciński muzyk i kompozytor Piotr Klimek, pianista Jerzy Wilk, perkusista Ryszard Wilk, lider legendarnej grupy ABC basista Marek Mataczyński, były prezes Chóru Politechniki Szczecińskiej i Szczecińskiej Agencji Artystycznej Mieczysław Podsiadło, telewizyjny i radiowy dziennikarz muzyczny, producent filmowy i animator kultury Bogdan Bogiel, organizator „Poniedziałków Jazz Fana” Bernard Bogusławski, producent telewizyjny Adam Grochulski. Honorową prezesurą Członkowie - Założyciele obdarzyli dziennikarza STANISŁAWA MODELSKIEGO, który popularyzacją jazzu i innych gatunków muzyki zajmuje się od 1956 roku.
W początkowym okresie działalności prezesem stowarzyszenia był ZBIGNIEW „Wojtek” MALEC.
W latach 2010-2014 prezesem Stowarzyszenia był WACŁAW CZECH, wieloletni szef oddziału północnego Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego w Szczecinie. We wrześniu 2014 roku, Wacek Czech po długiej chorobie odszedł do innego jazzowego świata.

W październiku 2014 roku nowym prezesem zarządu ZSJ wybrany został BOGDAN BOGIEL.

Aktualnie siedzibą ZSJ jest Szczeciński Inkubator Kultury przy Alei Wojska Polskiego 90 w Szczecinie.

*

skanuj0074_1.jpg

*

 

wSzczecinie.pl Kultura Jazz

Jazz, humor, hip-hop-String Connection w Szczecinie

STRING_FOTO1.jpg

10-11-2009 15:29

Artykuł napisany przez Radi

Powróciło String Connection! Muzycy tej bardzo cenionej jazzowej grupy zebrali się po 20 latach przerwy w działalno¶ci pod szyldem Tym by zagrać serie koncertów w Polsce. Prawdopodobnie jest do jedyna okazja by zobaczyć ich wła¶nie w tej konfiguracji, tak Więc najbardziej złaknieni muzyki tej formacji słuchacze pojawili się tłumnie na koncercie w Filharmonii Szczecińskiej 9 listopada.

Panowie: Krzesimir Dębski (skrzypce, klawisze), Andrzej Olejniczak (saksofon tenorowy, saksofon sopranowy), Janusz Skowron-(syntezator), Krzysztof ¦cierański (gitara basowa) i Krzysztof Przybyłowicz - (perkusja) rozpoczęli dziesięć unikatowy Utworem występ "Relaks w Schwartbuck ". Zostal na zadedykowany go¶ciom z Niemiec, Którzy Specjalnie przyjechali Na ten występ i byl na bardzo dynamiczny wstęp, bynajmniej nie skłaniaj±cy do odpoczynku Lekkiego ... Następnie usłyszeli¶my na now± kompozycje Janusza Olejniczaka, "pan X", aw dalszej kolejno¶ci m.in. "Cichosza" (Janusza Skowrona) i "Call It A Dream" (jeszcze jeden zupełnie nowy utwór skomponowany przez Olejniczaka). Zapowiadaj±c Poszczególne utwory zespołu lider - Krzesimir Dębski, Często nawi±zuj±c do historii ich powstania. NP. kompozycja "Tower Of Old" Power skojarzyła mu się z obradami Stowarzyszenia Kompozytorów w Warszawie i pod graj±ca katarynka oknem (motyw dĽwiękowy imituj±cy j± pojawia się Zreszt± my wstępie do tej kompozycji). Jeden z najbardziej znanych numerów String Connection "Body Animation" (Który zabrzmiał nieco pozniej) pochodzi z albumu "Trio" nagranego w studiu Polskiego Radia w Szczecinie. O tej sesji Również PADŁO Kilka zdań ze sceny.

Muzycy z duża precyzja odtworzyli swoje partie instrumentalne, pozwalaj±c sobie Także jednak na improwizacje, ktoré nieodmiennie Były aplauzem przyjmowane. Tak Więc nie zabrakło Więc chyba żadnego z elementów, ktore sprawiaj±, Że pamiętamy dane wydarzenie artystyczne jeszcze długi czas po zakończeniu Jego. Nawet osoby nie maj±ce częstej styczno¶ci z jazzem czy jak poł±czenie s±dzę doceniły melodyczne walory poszczególnych kompozycji.

Niew±tpliwie pan jest Krzesimir nie tylko bardzo dobrym muzykiem, człowiekiem Także ale z poczuciem humoru Dużym. Przytoczył bardzo wiele anegdot sprzed lat, Często też nawi±zywał żartobliwie do baskijskich motywów w kompozycjach Andrzeja Olejniczaka, ktory od ponad 25 lat mieszka w Hiszpanii. To jednak nie wszystko na co było go stać. Absolutnie popisowo sparodiował bowiem piosenkę rapera Peji "Na dnie" (w ktorej dziesięć utalentowany młody człowiek wykorzystał Zgody bez fragment autora utworu String Connection). Ten zabawny przerywnik poprzedził wykonanie "Cantabile in h-moll", a ostatnim akcentem wieczoru byl znakomity "Montreal Ballad" Nie muszę chyba dodawać, Że obie te kompozycje zostały przez publiczno¶ć odebrane z wielkim entuzjazmem i nagrodzone Owacja na stoj±co.





Kurier Szczeciński 29.04.09

skanuj0078_1.jpg 

Kurier Szczeciński 01.04.09

skanuj0084_1.jpg

Kurier Szczeciński 25.03.09

skanuj0083_1.jpg

Kurier Szczeciński 19. 03. 09

skanuj0082_1.jpg

Kurier Szczeciński 11. 03. 09

skanuj0058_2_1.jpg

Kurier Szczeciński 04. 03. 09

skanuj0056_1.jpg

Kurier Szczeciński 25. 02. 09

skanuj0055_1.jpg

skanuj0058.jpg

____________________________________________________________________________________

*

PORTAL WSZCZECINIE - Po koncercie grupy KRZAK 24. 11. 08 w Tiger Club

Ekstremalny Krzak

25-11-2008 15:59
Artykuł napisany przez Radi
 

Foto: Dagna                                                                  

Od czasu ich debiutu minęło 25 lat. Na poczatku lat 80-ych mieli naprawdę silna pozycje nie tylko w ¶wiecie polskiego bluesa, ale też rocka. Jednak pozniej z roznych przyczyn działalno¶ć tej grupy zahamowaniu.W uległa w latach 90-ych praktycznie nie istnieli ... JeĹĄeli kto¶ jednak już skre¶lił Krzak z listy zespołów ktoré Maj± co¶ do powiedzenia, aby czym prędzej winien zrewidować swoj± opinię. Wczorajszy wieczór w klubie Tiger przekonał chyba Wszystkich obecnych, Że na pewno warto zainteresować się t± grupa.

Grupa Jana Błędowskiego (skrzypce I), Leszka Windera (gitara) i znów bowiem uderzyła do ekstremalnie. Wydała now± studyjna płytę - "Extrim" jest i to naprawdę udany album, bynajmniej nie będ±cy tzw. "Skokiem na kasę", próba wyci±gnięcia jeszcze paru złotych przy wykorzystaniu starych schematów. To owoc Współpracy z dwoma bardzo dobrymi muzykami, Krzysztofem ¦cierańskim (bas) i Ireneuszem Głykiem (perkusja), Którzy oczywi¶cie Także przyjechali do Szczecina przez promować koncertowo wspomniane wydawnictwo. Z tejże płyty zabrzmiały takie utwory jak "Krzak" (kompozycja, znana z zespołu kaiery pocz±tków, teraz w odrestaurowanej wersji), "Kattowitz" czy "Lakis" dedykowany Antymosowi Apostolisowi (obecnemu gitarzy¶cie SBB) Który kiedy¶ byl muzykiem Krzaku. Także Poza tym "Wysoki lot" oraz "W bajkowym ¶wiecie Księcia Basu", w ktĂłrym oczywi¶cie pokazał swoje Możliwo¶ci Krzysztof ¦cierański, bież±cy tego kompozytor.

Oczywi¶cie Tym, co najbardziej charakterystyczne dla kompozycji zespołu jest niezwykły duet skrzypiec i gitary. Jan Błędowski mimo siwych włosów porusza się po scenie z duża werwa, wszędzie go pelno jak to się mówi. Nie wypuszcza z r±k Tym przy smyczka skrzypiec i wydobywaj±c z nich Strumienie dĽwięku. W niektorých do¶piewuje Także utworach jakie¶ frazy urozmaicaj±c je w dziesięć Sposób. Natomiast Leszek Winder precyzyjnie odpowiada mu gitarowymi riffami.

Z swej płyty debiutanckiej panowie zagrali "Czakusia", "Dżemow± maszynkę" i "Przewrotn± sambę. Poza tym musiała też być "Kawa Blues" po¶więcona pamięci Jurka Kawalca (nieżyj±cego od 5 lat dawnego basisty zespołu) oraz "Jackie 2004". Ogólnie byl bardzo szybki na koncert. Krzak mkn±ł z prędko¶ci± duża z rzadka tylko tempo zwalniaj±c przy balladach - NP. "Basio Mojo" (kolejnej dedykacji - Tym razem dla żon Liderów Krzaka).

W sumie nie ma raczej w±tpliwo¶ci, Że warto sięgn±ć po wydawnictwa zespołu, te stare (wznowiono niemalże wszystkie tytuły) i najnowsze, na pewno koniecznie wybrać się na kolejny występ kwartetu JeĹĄeli pojawia się gdzie¶ w poblizu.

________________________________________________________________________________________________

*

Kurier Szczeciński 12.03.2008

skanuj0055_modified.jpg

____________________________________________________________________________________

Kurier Szczeciński 18.08.2008

skanuj0058_modified.jpg

_____________________________________________________________________________________

WWW.WSZCZECINIE.pl

cats.jpg

____________________________________________________________________________________

WWW.ECHO.SZCZECIN.pl

cats_1.jpg

____________________________________________________________________________________

NORDKURIER 18.08.2008

Quelle: Nordkurier, 18.08.2008

Höchstes Musikalisches Niveau

Hörenswert Nicht nur für Musikfreunde wojny Das Erste Jazz Picknick jestem Neuwarper Zobacz ein
besonderes Erlebnis - das vermutlich eine Wiederholung findet.

VON ANDREA SCHNEIDER

NEUWARP
. Am Sonnabendabend Das war kleine verträumte Neuwarp Schauplatz des ersten
Jazz-Picknicks am Haff. Organisiert vom Jazz westpommerschen-Verein, hat dessen Präsident
Zbigniew Malec keine gescheut Mühe, die Besten der Besten zu engagieren. Das Picknick am
Zeltplatz w Nowe Warpno begann um 16 Uhr mit "open end", wie es hieß. In der und idyllischen
naturnahen Atmosphäre haben die Veranstalter Bierbänke und aufgestellt Tische. Es lag ein
besonderer Zauber in der Luft - im Hintergrund schimmerte der Neuwarper Zobacz, die Davor
professionelle Bühne mit hervorragenden Musikern, der Duft von Gegrilltem in der Luft und
lockere, FRÖHLICHE Menschen, die den Abend sichtlich genossen. Der Präsident des Jazz -
Wojny Verbandes erleichtert sichtlich, dass die Resonanz so groß war und das Wetter einigermaßen
mitgespielt kapelusz. Versprach Er, das Jazz-Picknick zur festen Tradition zu werden und lassen
verriet, dass er Träume davon, ein Jazz-Festival aller Ostsee-Anrainerstaaten w Neuwarp zu
organisieren.

Einen bereits Vorgeschmack Bekam davon man am Wochenende denn, die sechs Bands und
Solisten, die im Laufe des Abends auftraten, Rangieren auf höchstem europäischen Niveau.
Weich Faszinierend und ausdrucksstark spielte beispielsweise der Tr±bki Christoph Titz, der
mit seinem Quartett aus wojny angereist Berlinie. Vor kurzem noch wirkte er der neuen CD von
Sarah Connor mit und ist ständig auf der Suche nach neuen Inspirationen. Aber auch die
Instrumentalisten der polnischen Jazzszene wie der saksofonista Tomasz Szukalski oder Organista
Wojciech Karolak lieferten Ohrenschmaus musikalischen einen. Die deutschen Gäste waren
einer Hand abzuzählen, wobei der prominenteste Gast aus der Region sicherlich Vize-Landrat
Dennis Gutgesell wojny. Verbindet Musik - tak wojnę zu beobachten, dass trotz Tischen manchen
Sprachbarriere nette Kontakte zu den polnischen Nachbarn entstanden. Gelungener Ein Abend,
der nicht einmal kostete Eintritt - prywatna Sponsoren sei Dank.


-------------------------------------------------- -------------------------------------------------- ---

Andrea Schneider

Najwyższy poziom muzyczny
WART WYSŁUCHANIA. Pierwszy Jazz Piknik nad Jeziorem Nowowarpieńskim nie tylko dla przyjaciół muzyki przeżyciem szczególnym byl - ktoré Prawdopodobnie powtórzy się.

Nowe Warpno. Sobotniego wieczoru małe marzycielskie Nowe Warpno było Widownia pierwszego Jazz-Pikniku nad Zalewem. Zorganizowanego przez Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Jazzowe, Którego prezes Zbigniew Malec nie trudów szczędził, żeby zaangażować najlepszych z najlepszych. Piknik na Polu namiotowym w Nowym Warpnie zacz±ł się o godzinie 16.00 z - jak się to mówi - "open end". W sielankowej i bliskiej naturze atmosferze organizatorzy wystawili ławki piwne i stoły. W powietrzu unosił się szczególny czar - w tle błyszczało Jezioro Nowowarpieńskie, przed nim profesjonalna scena ze znakomitymi muzykami, zapachem grilla w powietrzu i rozluĽnionymi, wesołymi ludĽmi, Którzy wyraĽnie cieszyli się wieczorem. Prezes Stowarzyszenia jazzowego wyraĽnie czuł ulgę, ŻE rezonans byl tak duży, ai pogoda dopisała. Obiecał, ŻE Piknik Jazzowy stanie się stała tradycj± i wyznał iż marzy O tym, żeby zorganizować w Nowym Warpnie festiwal jazzowy Wszystkich nadbałtyckich Państw.


Przedsmak tego otrzymało się już w weekend, ponieważ sze¶ć zespołów i solistów, Którzy występowali w trakcie wieczoru plasuje się na najwyższym europejskim poziomie. Fascynuj±co miękko i wyrazi¶cie mocno gral Na Przykład trębacz Christoph Titz, ktory przyjechał ze kwartetem swoim z Berlina. Jeszcze krótko wcze¶niej pracował nad now± CD z Sarah Connor i przeterminowanych inspiracji Nowych poszukuje. Ale Również instrumentali¶ci polskiej sceny jazzowej, jak saksofonista Tomasz Szukalski Lub organista Wojciech Karolak, dostarczali muzycznej rozkoszy dla uszu. Niemieccy go¶cie byli do policzenia na palcach jednej ręki, przy czym najbardziej prominentnym go¶ciem z regionu byl Z pewno¶ci± wicestarosta Dennis Gutgesell. Muzyka ł±czy - to było do zauważenia, ŻE przy stołach niektorých mimo bariery językowej powstawały miłe kontakty z polskimi s±siadami. Udany wieczór, na Który wstęp nic nie kosztował - podziękowania dla sponsorów prywatnych.


Nordkurier, 18.08.2008
Anzeigenkurier, 21.08.2008

Tłum. Aleksandra Słomińska 
 

Przejdź na górę strony